Stowarzyszenie „Przeszłość – Przyszłości” przy współpracy z Fundacją Niepodległości zorganizowało spotkanie autorskie z ks. Tadeuszem Isakowiczem – Zaleskim. Spotkanie było poświęcone promocji najnowszej książki Duszpasterza Ormian – „Chodzi mi tylko o prawdę”.

Ks. Tadeusz Isakowicz – Zaleski w trakcie spotkania poruszył wiele aktualnych tematów związanych z działalnością Kościoła w Polsce.

– Kościół często bardzo mocno, i słusznie wypowiada się na tematy moralne, wymaga od ludzi odpowiedniego zachowania. Nie stosuje jednak takich samych kryteriów do samego siebie. Jeśli chce on pouczać innych, niech zacznie od siebie. Skoro tego nie czyni, to teraz za to płaci spadkiem zaufania, czy właśnie niesprawiedliwymi ocenami.
Dla Kościoła najlepszą sytuacją jest, gdy lekko się go prześladuje. Nie mocno, bo wtedy bywa sparaliżowany, ale lekko powinno się nas od czasu do czasu podszczypywać, bo to daje nam siłę i dynamizm, wyrywa z drzemki i uświadamia, że nie ma nic za darmo.

Duchowny wspomniał też o swoich poglądach politycznych i historycznych.

– Jestem antykomunistą, i to jest główny element mojej tożsamości. Jestem przeciwnikiem tego, co określane jest mianem michnikowszczyzny. Opowiadam się przeciw politycznej poprawności. W dużym skrócie, choć żadna z partii nie reprezentuje w pełni moich poglądów, to popieram Prawo i Sprawiedliwość, z którym nie zgadzam się tylko w sprawie ludobójstwa na Wołyniu i Podolu.